Badania nad białaczką

Kiedyś wykonywałem rutynowo wszystkim moim pacjentom prześwietlenia, żeby uzyskać dodatkowe informacje o sercu i sprawdzić płuca. Teraz jednak, kiedy dostępna jest echokardiografia i inne, nieradiologiczne, techniki diagnostyczne, które nie narażają pacjentów na napromienienie, odrzuciłem rentgenoskopię. W każdym razie i lekarz, i pacjent muszą być przekonani o niezbędności prześwietlenia.

Używane w przemyśle rozpuszczalniki, takie jak benzen, a także niektóre leki przeciwnowotworowe również mogą być przyczyną białaczki. Nie muszę też nikomu mówić, jak narażeni na zachorowanie są ci, którzy mieszkają w pobliżu toksycznych wysypisk śmieci.

Najbardziej obiecujące badania nad białaczką, dzięki którym możliwa będzie skuteczna profilaktyka – miejmy nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości – związane są z poszukiwaniem wirusów- winowajców. Przez szereg lat potrafiliśmy wywołać białaczkę u zwierząt, zarażając je wirusami rakotwórczymi. Jednak dopiero w ostatnich latach udało się udowodnić, że jedna z rzadkich postaci białaczki u ludzi wywoływana jest też przez wirus, tzw. HTLV, czyli wirus ludzkiego chłoniaka T-komórkowego. Cała nadziej a w tym, że badania nad odmianami tego wirusa i innych pozwolą wyprodukować w przyszłości szczepionki zapobiegające częściej spotykanym odmianom białaczki.

Do tego czasu najlepsze, co możemy zrobić, to dbać o czyste środowisko, unikać kontaktu ze szkodliwymi odpadami chemii przemysłowej oraz ograniczyć do minimum kontakt z promieniami rentgenowskimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie