Badanie płodu – nowe techniki

Jeszcze trzydzieści lat temu żyliśmy w błogiej nieświadomości zagrożeń, jakie mogą spotkać dziecko spoczywające jeszcze w łonie matki. Przed aferą z Talidomidem (to tabletki nasenne zażywane przez matki jako rzekomo „nie powodujące skutków ubocznych”, a były przyczyną kalectwa wielu dzieci) nie wiedziano ani nie myślano wiele o wpływie leków na płód. Tak naprawdę, to znano wtedy tylko cztery czy pięć teratogenów (czynników, które są przyczyną wad wrodzonych u niemowląt, a ich nazwa pochodzi od słowa terat, co po grecku znaczy „potwór”).

Wiedzieliśmy na pewno, że niektóre choroby mogą być dziedziczne, ale nie rozumieliśmy tak dobrze jak dziś mechanizmów genetycznych i nie byliśmy w stanie przewidywać, kiedy dziecko może urodzić się z poważną wadą rozwojową. Do niedawna nie znano ani amniocentezy, ani ultrasonografii płodu. Nie byliśmy też w pełni świadomi, jaki wpływ na płód mogą mieć infekcje podczas ciąży, palenie papierosów, picie alkoholu oraz dieta. Po prostu rejestrowaliśmy w statystykach liczbę dzieci, które – z bliżej nie znanych przyczyn – zmarły podczas porodu albo urodziły się z poważnymi wadami. Dziś znamy już wiele czynników decydujących o wadach rozwojowych i staramy się im przeciw-działać. O tym właśnie mówi ten rozdział.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie