Chrapanie przyczyną rozwodów

Od tej pory często myślałem, co by było, gdybym ożenił się z kobietą chrapiącą tak, jak owego wieczoru mój sąsiad zza ściany. Wspólna sypialnia byłaby oczywiście niemożliwa. Nawet spanie w oddzielnych pokojach nie rozwiązałoby problemu, chyba że mielibyśmy wielki dom lub dźwiękoszczelne ściany. Wtedy przyszło mi na myśl, że temat zapobiegania chrapaniu i jego leczenia może spotkać się z zainteresowaniem milionów ludzi narażonych na współżycie z kimś, kto chrapie, a chrapie co ósmy człowiek.

Na wstępie uświadomimy sobie, jaki jest mechanizm chrapania. Dlaczego nie chrapie się podczas czuwania? Przecież chrapanie łączy się z procesem oddychania, a każdy oddycha przez dwadzieścia cztery godziny na dobę.

Gdy oddychamy, powietrze w drodze do płuc przechodzi przez usta, nos i gardło. Gdy czuwamy, mięśnie znajdujące się w tych obszarach są napięte i dzięki temu wszystkie drogi oddechowe są w pełni otwarte i powietrze przechodzi przez nie bez trudu. Natomiast gdy śpimy, napięcie mięśniowe słabnie, a tym samym przekrój dróg oddechowych się zwęża. Strumień powietrza przepływający przez zwężone drogi oddechowe pokonuje opór i wymusza zwiększony wysiłek przy wdechu, a wszystko to powoduje, że zwiotczała tkanka mięśniowa wprawiana jest w drgania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie