Czytelny termometr

Przed zainwestowaniem w inny domowy sprzęt diagnostyczny warto sprawić sobie dobry termometr. Tradycyjna szklana rurka napełniona rtęcią od dawna jest zmorą wielu pacjentów (i lekarzy), szczególnie tych z upośledzonym wzrokiem. Inną wadą takiego termometru jest to, że nigdy nie wiadomo, czy starczy ci sił w chorobie, żeby go strząsnąć!

Obecnie można kupić cienkie osłonki nakładane na tę część szklanego termo-metru, którą się wkłada pod język czy w inne miejsce. Taka osłonka nie przeszkadza w odczycie. Po zmierzeniu temperatury zdejmuje się ją i zakłada nową. Dość już mycia termometru alkoholem i zastanawiania się, gdzie poprzednio był wetknięty. Lepsze są jednak termometry z wyraźnym cyfrowym odczytem – elektroniczne albo na baterię. Nie musisz takiego termometru obracać nieskoń-czoną ilość razy na boki, żeby słupek rtęci stał się widoczny, i niepotrzebnie się denerwować, bo zostało na nim 39 stopni z poprzedniego pomiaru mimo ener-gicznego potrząsania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie