Dieta już od dzieciństwa

Pozwólcie, że zgadnę, jakie padnie teraz pytanie – skoro cholesterol rzeczywiście ma wpływ na rozwój miażdżycy i obniżenie jego poziomu jest tak ważne, to w jakim wieku powinniśmy zacząć uważać na to, co jemy? Już w młodości czy może nawet już w dzieciństwie? Jeżeli od dziecka, to od ilu lat? Czy wystarczy poprzestać na diecie, czy należy również podawać dzieciom środki obniżające poziom cholesterolu? Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne radzi, abyśmy zaczynali wpajać „zdrowe nawyki jedzeniowe” już dwuletnim maluchom. To zalecenie wydaje się słuszne, jeśli się weźmie pod uwagę choćby fakt, że wyniki sekcji żołnierzy amerykańskich, którzy zginęli w czasie II wojny światowej, w Korei i w Wietnamie, ujawniły w około 45 do 77 procentach przypadków wczesne objawy miażdżycy w obrębie tętnic wieńcowych.

Sugeruje się, aby w jadłospisie dzieci, tak jak dorosłych, znacznie zmniejszyć spożycie mięsa, ryb i drobiu na rzecz większej ilości świeżych warzyw i owoców. Nie więcej niż 30 procent kalorii powinno pochodzić z tłuszczów, w tym także pochodzenia roślinnego, 5 5 procent – z węglowodanów i 15 procent z białka. Tak jak u zdrowych dorosłych z „normalnym” poziomem cholesterolu, jego dzienne spożycie nie powinno przekraczać 300 mg. W rzeczywistości „przeciętni” 10-letni amerykańscy chłopcy zjadają blisko 400 mg cholesterolu dziennie, a zanim skończą 19 lat, ta wielkość dochodzi do ponad 500. Co ciekawe, spożycie cholesterolu nie jest tak duże wśród dziewcząt. Dziewiętnastolatki konsumują tylko 280 mg dziennie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie