Gruczoł krokowy

Wspomniałem wcześniej, że chorobom serca towarzyszy lęk, który staje się źródłem kłopotów z potencją. Podobnie nie choroba, a czynnik psychiczny jest decydujący u mężczyzn po operacji prostaty. Około 20 procent mężczyzn, którzy przekroczyli sześćdziesiąty rok życia, musi mieć usuniętą prostatę – nie z powodu raka, ale dlatego, że przerośnięty gruczoł krokowy nie pozwala na normalne opróżnianie pęcherza. Taki zabieg chirurgiczny wcale nie musi zakłócić potencji. Gruczoł krokowy nie wytwarza hormonów męskich, wytwarzają je jądra, a usunięcie prostaty nie narusza ich, chyba że powodem zabiegu jest rak. Większość operacji gruczołu krokowego nie uszkadza również nerwów przewodzących impulsy do naczyń krwionośnych prącia. Impotencja po takiej operacji, gdy nie wchodzi w grę rak, ma więc z reguły charakter psychogenny. W zapobieganiu ważne jest, aby pacjent zrozumiał, że taki zabieg ani trochę nie pozbawia go męskości, podobnie jak wycięcie macicy z pozostawieniem jajników nie pozbawia pacjentek kobiecości.

Inną sprawą jest rak prostaty. Na dziś większość terapii powoduje impotencję i nnie można jej w żaden sposób zapobiec. Jeśli usuwany jest cały gruczoł krokowy, podczas operacji mogą zostać uszkodzone nerwy i naczynia krwionośne, co – jak już wiemy – uniemożliwia erekcję. Gdy następują przerzuty nowotworowe do kości lub płuc, zachodzi konieczność usunięcia jąder jako głównego źródła testosteronu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie