Klasyczny typ A

Muszę przyznać, że przez całe lata wychodziłem naprzeciw żonom skarżącym na pacjentów. Zgodnie z udzielanymi przez nie instrukcjami, surowo napomina-łem ich mężów, aby zwolnili tempo. Robiłem to, przyznaję, bardziej z pod-świadomej chęci podtrzymywania żon na duchu i gwoli dobrego z nimi kontaktu niż z przekonania. Jednak w świetle ostatnich doniesień nauki zaczynam mnie-mać, że te zamartwiające się kobiety w gruncie rzeczy mogły mieć rację.

Jeszcze w latach sześćdziesiątych dwóch lekarzy z San Francisco, Meyer Friedman i Ray Rosenman, opisali osobowość „podatną na chorobę wieńcową”.

To właśnie wspominany już przeze mnie typ osobowości A. Tacy ludzie są z natury agresywni i ambitni, żyją w wiecznym pośpiechu, łatwo ulegają złości, są wrogo nastawienie do otoczenia. Wyraźna jest u nich tendencja do podwyższonego ciśnienia. W życiu ważniejszy jest dla nich sukces niż przyjemności. Oczywiście, istnieją wśród nich indywidualne różnice w zachowaniu i postawach. Klasyczny typ A rzadko prowadzi konwersację – on mówi, a nie rozmawia. Nie słucha tego, co inni mają do powiedzenia. Kiedy ktoś zabiera głos na zebraniu, typ A nie może się doczekać, aż mówca skończy i usiądzie, bo on sam ma coś do zakomunikowania. Mówi szybko i lubi kończyć za innych zdania – tak mu się spieszy. Nigdy nie rusza się bez zegarka, jest zawsze punktualny i drażni go, gdy inni się spóźniają. Niechętnie udziela komuś pełnomocnictwa, ponieważ jest przekonany, że nikt nie wykona danej pracy tak dobrze, jak on sam. Nie może usiedzieć spokojnie, zawsze bębni palcami po stole, porusza kolanami, macha nogami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie