Mężczyźni są mniej podatni na osteoporozę

Mężczyźni są mniej podatni na osteoporozę, co nie znaczy, że w pełni odporni. W mojej praktyce miałem pacjentów – mężczyzn z osteoporozą – sześćdziesięcio- i siedemdziesięciolatków. Niektórzy zapadają na osteoporozę z powodu nadmiernego wydalania wapnia z ustroju w następstwie zaburzonej pracy nerek. Około 10-15 procent z nich to alkoholicy. Wśród nich szczególnie zagrożeni są ci, którzy – z powodu owrzodzenia przewodu pokarmowego lub nadkwaśności – zażywają jednocześnie leki zawierające glin. Łączenie ich z piciem alkoholu prowadzi w efekcie do poważnego ubytku wapnia z kości. Dlatego tym, którzy z jakichkolwiek powodów muszą przyjmować środki zobojętniające kwas żołądkowy, a jednocześnie sięgają po alkohol, radziłbym stosowanie preparatów nie z glinem, lecz z węglanem wapnia.

Mimo że medycyna zna dziś prawdziwie wyrafinowane metody składania połamanych kości i rekordowo szybką rehabilitacją poszkodowanych, to jednak starszej osobie złamanie nadal grozi tragedią – może zmienić zdrowego, aktywnego człowieka w bezradnego inwalidę. Najgorsze są przypadki złamań w obrębie biodra u kobiet – tysiące umierają przedwcześnie wskutek takiego właśnie urazu i jego powikłań. Biję na alarm, bo osteoporozie można na różny sposób zapobiegać lub przynajmniej, chronić się przed jej ciężką postacią. Niestety, zbyt wielu lekarzy i pacjentów zachowuje się biernie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie