Nadciśnienie – cichy zabójca

Wysokie ciśnienie tętnicze krwi sprzyja miażdżycy, szczególnie w tętnicach zaopatrujących mózg, oczy, nerki, nogi i prawdopodobnie również serce. Więk-szość lekarzy przyznaje, że podwyższone ciśnienie należy „wyrównać”, ale do jakiej „normy”? I w jaki sposób najłatwiej je obniżyć? Dietą, redukcją nadwagi, ćwiczeniami fizycznymi czy lekami? A może trzeba działać na wszystkich tych czterech frontach naraz?

W wyniku pomiaru ciśnienia krwi podaje się dwie liczby: wyższa oznacza ciśnienie skurczowe, a niższa – rozkurczowe. Pierwsza określa, pod jakim ciś-nieniem krew przepływa przez tętnice bezpośrednio po tym, jak zostaje w nie wtłoczona podczas skurczu serca. Druga określa ciśnienie utrzymujące się w tęt-nicach pomiędzy kolejnymi skurczami serca. Interpretacja wielkości tych liczb zależy od wieku pacjenta. Odczyt 160/90 u mężczyzny lub kobiety w wieku sześćdziesięciu lat, poza tym zdrowych, nie musi wymagać interwencji. Nato-miast u trzydziestolatka jest wskazaniem do leczenia. Za „górne pułapy” normy przyjmuje się odpowiednio liczby 140 i 90, ale w każdym przypadku wynik wymaga indywidualnej interpretacji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie