Nie tylko wstrzemięźliwość seksualna

<p>Czy opryszczce można zapobiec? Co można zrobić, żeby zmniejszyć częstotliwość nawrotów i ich nasilenie? Jakie środki są skuteczne, a jakie są tylko stratą czasu i pieniędzy? Jest tylko jeden sposób absolutnie pewnej ochrony przed opryszczką, dający gwarancję, że się jej nie złapie – całkowita abstynencja seksualna. Nie jest jednak<!–more–> realna i trudno ją powszechnie zalecać. W drugiej kolejności należy wymienić rozwagę w sprawach seksu. Sprzymie-rzeńcem okazuje się tu strach, który idzie w parze ze wstrzemięźliwością. Strach przed opryszczką, a przede wszystkim przed AIDS, doprowadził do zmniejszenia się – w porównaniu z dawnymi laty – ilości przypadków kiły, rzeżączki i innych chorób przenoszonych drogą płciową. Sprawił, że ludzie wykazują więcej rozwagi przy wyborze partnera. Trzeba jednak pamiętać, że nosicielstwo można wykluczyć jedynie badaniem laboratoryjnym.</p><p> Trudno liczyć na to, że kochankowie będą z tego powodu odkładali miłosne zapały. A opryszczka może być przenoszona także w tym okresie, kiedy nie ma widocznych zmian na skórze. Na dodatek, jeśli ktoś sądzi, że skoro już ma opryszczkę, to jest zabezpieczony przed powtórnym zakażeniem, to się myli. Że tak być nie musi, dowodzi opisana niżej historia. Jeden z moich pacjentów, czterdziestoczteroletni mężczyzna, był po rozwodzie z żoną, jednak – mimo że odeszła do innego – nadal ją kochał. W tym trudnym dla siebie okresie pewnego dnia poczuł nagle ból za mostkiem, zaczął się intensywnie pocić, osłabł i miał mdłości. Był to zawał serca.</p>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie