Parcie na stolec

Wydaje się, że nigdy nie ma dość czasu na wykształcenie prawidłowych nawyków oddawania stolca. Stłumiwszy parcie na stolec w domu, po śniadaniu, dziecko idzie do szkoły, gdzie warunki zwykle nie sprzyjają spokojnemu wypróżnieniu – czuje się skrępowane, gdy ma poprosić nauczyciela o po-zwolenie wyjścia z lekcji i udania się do toalety, lub na przerwie obawia się, że za długo to potrwa, nie mówiąc o tym, że często zwyczajnie brzydzi się brudnych i zakażonych toalet. Podobnie studenci i osoby dorosłe w pracy wstrzymują stolec do momentu, gdy wrócą do domu. Im częściej lekceważy się parcie i im dłużej odwleka się wypróżnienie, tym bardziej jelito grube rozciąga się, żeby pomieścić zatrzymany kał. Aż wreszcie stale rozepchnięte ściany jelit zaczynają nadawać sygnały coraz leniwiej, tzn. po coraz dłuższych przerwach, no i niestrawione resztki pokarmu zalegają też coraz dłużej. Przez to stolec staje się twardszy i wypróżnienie jest bolesne, kiedy wreszcie do niego dochodzi.

Zdarza się też, że parcie na stolec ignoruje się z powodu konkretnych doleg-liwości fizycznych. Hemoroidy, czyli żylaki odbytu, lub tzw. szczelina odbytu są bolesne i nieraz sprawiają, że oddawanie stolca jest na tyle nieprzyjemne, iż podświadomie czy celowo się je odwleka. Te schorzenia trzeba leczyć natychmiast, gdy tylko dadzą o sobie znać, żeby nie dopuścić do stanu zapalnego i przewlekłego zaparcia. I nie tylko dlatego. Nie leczona szczelina pogłębia się i powiększa, a długotrwale się utrzymujące krwawienie z hemoroidów może spowodować ciężką anemię, zwłaszcza u osób starszych lub przewlekle chorych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie