Przyczyną impotencji jest często alkoholizm

Przyczyną impotencji jest często alkoholizm, przy czym 50 procent alkoholików pozostaje impotentami nawet po zaprzestaniu picia. Prewencja polega tu wyłącznie na zerwaniu z nałogiem, i to jak najwcześniej. Nałogowe picie prowadzi do osłabienia funkcji mózgu i uszkodzenia nerwów przekazujących impulsy do prącia (neuropatia alkoholowa, podobna do neuropatii cukrzycowej), uszkadza również wątrobę, która ma duży wpływ na potencję. Otóż kobiety i mężczyźni wytwarzają hormony zarówno żeńskie, jak i męskie – kobiety więcej żeńskich i bardzo mało męskich, mężczyźni na odwrót. Jedną z wielu funkcji wątroby jest rozkładanie tych hormonów, podczas gdy nowe stale są wytwarzane. Zapobiega to gromadzeniu się w organizmie nadmiaru hormonów. Alkohol osłabia zdolność wątroby do przemiany i detoksyzacji hormonów płciowych. U mężczyzn alkoholików gromadzą się hormony żeńskie, normalnie obecne w małych ilościach. Mężczyźni nie muszą wtedy tak często się golić, ich piersi powiększają się, a jądra zmniejszają. Popęd płciowy i potencja – słabną. Tak więc, wbrew obiegowej opinii, że tylko mężczyzna, który pije, jest prawdziwie męski – mężczyzna, który pije dużo i długo, przestaje być „prawdziwym mężczyzną”.

Mężczyźni, którzy piją, zwykle też palą. Ponieważ znajdująca się w tytoniu nikotyna zwęża naczynia krwionośne, więc jako przysłowiowa kropla przepełniająca kielich może przyczynić się do impotencji w sytuacji, gdy tętnice doprowadzające krew do prącia już uległy zwężeniu w wyniku działania innych mechanizmów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie