Rak tarczycy – skutki napromienienia

Ten nowotwór jest rzadki i rośnie tak wolno, że ponad 90 procent chorych żyje pięć lat od rozpoznania. Kobiety zapadają na niego dwukrotnie częściej niż mężczyźni, przeważnie między dwudziestym piątym a sześćdziesiątym piątym rokiem życia. Głównym czynnikiem ryzyka jest napromienienie.

Przed 1950 rokiem niemowlęta i dzieci często były leczone przez naświetlanie promieniami rentgenowskimi głowy lub szyi przy takich niegroźnych schorzeniach, jak przerost grasicy, zapalenie migdałków podniebiennych i migdałka gardłowego oraz trądzik. U wielu z nich po latach rozpoznano nowotwór tarczycy. Im dziecko młodsze, im większa dawka promieni i im krótsze przerwy między jednym naświetlaniem a drugim, tym większe prawdopodobieństwo zachorowania w przyszłości.

Chociaż komuś mogłoby się wydawać, że wole (powiększenie, z różnych przyczyn, gruczołu tarczowego) może usposabiać do raka, w rzeczywistości tak nie jest.

Podsumowując: gdy nie będziemy przesadzać z naświetlaniem się promieniami rentgenowskimi, ryzyko zachorowania na raka tarczycy będzie naprawdę niewielkie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie