Rak trzustki – jeden z najgroźniejszych nowotworów

Trzustka znajduje się głęboko pośrodku jamy brzusznej, trochę powyżej linii pępka. Rak trzustki rośnie szybko i tylko 2 procent chorych przeżywa pięć lat, większość umiera w ciągu roku. Rozwija się zwykle u osób po trzydziestce, a ryzyko zachorowania wzrasta wraz z wiekiem. Nie znamy sposobu na opóźnienie rozwoju choroby i zgonu. Nikt nie ma pojęcia, jakie są przyczyny tego nowotworu ani jak mu zapobiegać. Pewne czynniki zdają się jednak zwiększać ryzyko zachorowania. Głównym z nich są papierosy – palacze są dwukrotnie bardziej narażeni niż niepalący. Ciekawe, że nie wykryto związku raka trzustki ani z paleniem cygar, ani fajki. Sugeruje to, że czynnikiem rakotwórczym mogą być związki zawarte we wdychanym dymie. Palacze fajki i cygar nie zaciągają się tak głęboko. Alkohol podobno nie przyczynia się do raka trzustki. Dieta również nie odgrywa w tym przypadku większej roli, chociaż pewne badania zdają się wskazywać na związek ze spożywaniem dużej ilości mięsa i małej ilości warzyw.

Niemałe poruszenie wywołały dwa doniesienia naukowe sugerujące, że picie dużych ilości kawy może się przyczyniać do raka trzustki – jedno dotyczyło kawy prawdziwej, drugie bezkofeinowej. Żadne z nich nie zostało potwierdzone. Ponieważ nie ma jednak dymu bez ognia, proponuję ograniczyć picie mocnej kawy (również z innych względów zdrowotnych).

Uważa się, że chorzy na cukrzycę są bardziej narażeni na raka trzustki niż inni, ale ponieważ insulina wytwarzana jest przez trzustkę, możliwe, że to nowotwór przyczynia się do zaburzonej przemiany cukrowej, a nie odwrotnie.

Ilekroć pacjent narzeka na nieokreślony, utrzymujący się bez widocznej przy-czyny ból w jamie brzusznej, podejrzewam raka trzustki. W takich wypadkach przeprowadza się rutynowe badania diagnostyczne, składające się z dokładnego badania klinicznego oraz serii badań górnej części jamy brzusznej, w tym badania kontrastowego z użyciem barytu jako środka cieniującego. Obecnie można wykryć raka trzustki metodą ultrasonografii lub tomografii komputerowej. Niestety, wobec tego nowotworu pozostajemy, jak dotąd, bezradni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie