Utrata słuchu – przyczyny

Amerykańska pisarka, Helen Keller, która była zarówno niewidoma, jak i niesłysząca, porównała kiedyś te dwa kalectwa następująco: „Ślepota odziela człowieka od rzeczy, a głuchota oddziela człowieka od człowieka”.

Upośledzenie słuchu jest jednym z najpowszechniej występujących schorzeń. Wielu ludzi nie zdaje sobie przy tym sprawy z tego, że źle lub gorzej słyszą, a są i tacy, którzy nie chcą się do tego przyznać. Dziecko źle słyszące bywa traktowane jako takie, które „ma kłopoty z nauką” albo „źle się zachowuje”. U starszych ludzi głuchota często sprawia, że się izolują od otoczenia, stają się podejrzliwi, popadają w depresję i manifestują inne jeszcze objawy otępienia starczego.

Zdolność słyszenia zawdzięczamy skomplikowanemu mechanizmowi, jakim jest ucho ludzkie. Fale dźwiękowe, wychwytywane przez małżowinę uszną, wprawiają w drgania błonę bębenkową, przenoszą się na przylegające do niej trzy kosteczki słuchowe (młoteczek, kowadełko i strzemiączko) ucha środkowego i za ich pośrednictwem docierają do ucha wewnętrznego. Płyn, którym jest ono wypełnione, przenosi dalej drgania na komórki słuchowe, a te przetwarzają je na pobudzenia nerwowe, przekazywane następnie do specyficznych obszarów mózgu, gdzie zostają ostatecznie zinterpretowane jako wrażenia słuchowe.

Głuchota może być spowodowana „usterką” powstałą w jakimkolwiek miejscu tego mechanizmu. Przyczyną pogorszenia słuchu może być, na przykład, zatkanie przewodu słuchowego przez gromadzącą się tam woskowinę. Szczególnie skłonni są do tego starsi ludzie, którzy z uwagi na słabe zęby jadają, niestety, głównie miękkie, papkowate potrawy, podczas gdy dzięki żuciu odkładanie się woskowiny jest spowolnione. Przyczyną głuchoty może być upośledzenie zdolności błony bębenkowej do drgania wskutek wcześniejszej infekcji, a także unieruchomienie stawów kosteczek słuchowych, uszkodzenie nerwów przewodzących dźwięk do mózgu albo wreszcie uszkodzenie odpowiedzialnego za słyszenie obszaru w samym mózgu.

Utrata słuchu może być przejściowa (na przykład spowodowana zbyt gwałtownym wydmuchaniem nosa w czasie kataru) albo trwała (jak w przypadku upośledzającego działania na nerwy jakiejś substancji, na przykład streptomycyny). Słuch można stracić nagle (gdy, dajmy na to, ktoś wystrzeli ci z pistoletu tuż koło ucha) lub traci się go stopniowo (gdy ktoś lubi chodzić na strzelnicę i niefachowo, zbyt blisko ucha, trzyma karabin podczas strzelania). Głuchota bywa wrodzona (np. matka w okresie ciąży choruje na różyczkę) lub nabyta (np. w wyniku ciągłego narażenia na hałas na stanowisku pracy, na przykład nitowacza).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie