Wiele dzieci trafia do pogotowia z urazem oka

Gdybyśmy przeanalizowali wszystkie przypadki ślepoty nabytej, okazałoby się, że tylko połowa z nich spowodowana jest przez choroby. Reszta to skutek wypadków w szkole, w domu, w pracy i podczas zabawy. Dziewięciu na dziesięć można by uniknąć, gdyby zawsze i wszędzie przestrzegane były reguły bezpieczeństwa i gdyby odpowiednio chroniono oczy. Urazom takim ulegają szczególnie często dzieci i młodzież w grupie wieku 5-17, przy czym dwie trzecie tych wypadków zdarza się w czasie zabawy bez nadzoru. Najłatwiej o nie podczas gry w piłkę nożną czy koszykówkę, a także przy uprawianiu którejś z dyscyplin „rakietowych” -tenisa i badmingtona. Noszenie ochraniaczy zabezpieczających oczy lub kasków ochronnych przy uprawianiu szczególnie niebezpiecznych sportów dowodzi dorosłości, a nie że się jest „mięczakiem”.

Wiele dzieci trafia do pogotowia z urazem oka lub oczu spowodowanym eksplodującą petardą – wiele z nich przestaje widzieć na jedno oko lub w ogóle. Okuliści w pogotowiu wyjmują z oczu nie tylko kawałki petard, ale także kulki z procy, uwięźnięte resztki strzał z luku itp. Są to tego typu nieszczęścia, którym mogą zapobiec troskliwi i uważni rodzice oraz nauczyciele. Nie daje się dziecku zabawek nieodpowiednich dla jego wieku, trzeba małolatów ostrzegać przed niebezpieczeństwem związanym z niektórymi zabawami czy sportami, pouczać o możliwych skutkach rzucania w kogoś kamykiem, ołówkiem, nożyczkami czy czymkolwiek innym z pozoru niegroźnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie