Wzrok i słuch – jak zachować te cenne dary

<p>Niewidomi od urodzenia lub ociemniali z różnych przyczyn, niewidzący na jedno oko i ludzie z upośledzeniami wzroku różnego stopnia, nieraz tak znacznego, że korzystając z najsilniejszych okularów nie są w stanie przeczytać gazety – to w każdym kraju populacja będąca ogromnym problemem społecznym. Idealnym rozwiązaniem byłoby skuteczne zapobieganie temu kalectwu, skoro jest w zasadzie nieodwracalne. No tak, <!–more–> ale wady wzroku – ich rodzaj i czas ujawnienia się – są w dużej mierze zdeterminowane genetycznie, a przecież ani nie możemy wybierać sobie rodziców, ani nie umiemy, jak narazie, kierować materiałem genetycznym. Na szczęście, w przy-padku wielu schorzeń oczu w porę rozpoczęte leczenie pozwala zapobiec utracie wzroku. Jedną z najczęstszych przyczyn utraty wzroku wśród dorosłych jest jaskra. Wystąpieniu tej choroby, niestety, nie da się zapobiec, ale nie musi się ona kończyć ślepotą, jeśli odpowiednio wcześnie rozpocznie się leczenie. Jaskra objawia się podwyższonym ciśnieniem płynu w gałce ocznej – tak zwanym ciśnieniem śródocznym lub wewnątrzgałkowym – czego konsekwencją jest ucisk na siatkówkę, odpowiedzialną za przekazywanie do mózgu promieni świetlnych wpadających do oka. W miarę wzrostu ciśnienia wewnątrzgałkowego ulega upośledzeniu czynność komórek i włókien nerwowych siatkówki, a tym samym widzenie. Jaskra może mieć przebieg ostry, z nagłym pojawieniem się bólu oka i zamglonego widzenia, albo – co jest częstsze – przewlekły. Ta druga postać jaskry rozwija się tak skrycie i podstępnie, że choroba bywa nazywana „nocnym złodziejem”.</p>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie