Zadyszka

Zadyszka (głównie po wysiłku, choć mniej nasilona również podczas odpoczynku) jest prawdopodobnie spowodowana nadmiarem płynu w tkance płucnej, który w ciągu dnia lub dwóch zostaje reabsorbowany (ponownie wchłonięty) przez organizm. Choroba wysokościowa jest na ogół krótkotrwałym incydentem, jak to było w moim przypadku. Jej objawy zależą niewątpliwie od wysokości, na jakiej się człowiek znajdzie, od tempa, sposobu i czasu, w jakich tę wysokość pokonywał, i od jego samopoczucia jeszcze „na dole”. Nikt nie jest jednak w stanie na sto procent przewidzieć, u kogo wystąpią objawy, a u kogo nie. Dlatego ciągle powtarzam mojej żonie, że fakt, iż ona czuła się świetnie, podczas gdy ja zemdlałem, nie ma nic wspólnego z różnicą wieku, jaka jest między nami.

Zdarza się jednak, nawet u osób zdrowych, że zamiast łagodnych objawów, jakich ja doświadczyłem, płuca napełniają się wodą, jak przy ostrej niewydolności serca. Taki stan nazywa się ostrym wysokościowym obrzękiem płuc. Jeżeli choremu nie poda się natychmiast tlenu i środków moczopędnych, śmierć może nastąpić w ciągu kilku godzin. Często niezbędne jest bezzwłoczne odtransportowanie chorego w dół, a nawet konieczne, by w ogóle opuścił rejon wysokogórski. Zdarzają się przypadki, kiedy na podstawie takich objawów, jak zadyszka, sinica (niebieskawe zabarwienie warg, skóry oraz paznokci), kaszel i zaburzenia

świadomości, rozpoznaje się zapalenie płuc i zamiast odesłać chorego w niziny, leczy się go antybiotykami, co okazuje się tragiczne w skutkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie