„Zaglądać do muszli klozetowej?”

Mierzenie tętna nie jest jedynym badaniem nie wymagającym żadnego sprzętu. Zawsze należy zwracać uwagę na to, co się z organizmu wydala. Uważny obserwator może bowiem uzyskać w ten sposób wiele ważnych informacji. Przyszła do mnie kiedyś pacjentka skarżąca się na coraz większe kłopoty z zaparciem i spastyczne bóle żołądka. Moje pierwsze, całkiem naturalne, pytanie brzmiało: „Czy nie zauważyła pani krwi w stolcu ani innych zmian w jego wyglądzie?”. Spojrzała na mnie zszokowana, wręcz z przerażeniem w oczach. „Zaglądać do muszli klozetowej? A dlaczego miałabym to robić?” Inna pacjentka, pytana o wygląd i zapach moczu, była równie zdziwiona, że powinna czynić takie obserwacje, a jedyna informacja, jakiej potrafiła mi udzielić to zmiany, jakie zauważała po jedzeniu szparagów. (Zdziwi was zapewne, ale nawet to było dla mnie użyteczną wskazówką, gdyż na podstawie czasu potrzebnego na to, aby zapach zjedzonej potrawy, jeśli jest specyficzny, dał się wyczuć w moczu, można w przybliżeniu ocenić pracę nerek – im ten czas jest dłuższy, tym gorsza wydolność nerek).

Trzeba mieć nawyk spoglądania nie tylko na swój stolec i mocz, ale również na to, co się odkasłuje, odpluwa i czym wymiotuje. Sygnalizuje to wcześniej i bardziej naocznie istniejące problemy zdrowotne niż jakikolwiek test, który można wykonać w domu.

Wykrywanie krwi w stolcu: Jedną z metod wykrywania raka jelita na etapie, kiedy nadaje się on jeszcze do leczenia, jest badanie kału pod kątem występowania krwi utajonej (niewidocznej gołym okiem) w regularnych odstępach czasu, przynajmniej raz lub dwa razy do roku. Kiedy krew w stolcu jest wyraźnie widoczna, co występuje przy hemoroidach, wrzodziejącym zapaleniu okrężnicy, polipie w jelicie, a nawet bardziej zaawansowanym raku jelita, badania tego, oczywiście, nie trzeba wykonywać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie