Zakrzepy wędrujące

Tętnica mózgowa może zostać również zatkana przez zakrzep, który powstał w jakimś innym punkcie układu krążenia, oderwał się stamtąd i dowędrował z prądem krwi aż tutaj. W takim przypadku mamy do czynienia z zatorem mózgowym. Rokowanie zależy od wielkości zakrzepu i rozmiarów naczynia, w którym się on ulokuje. Duży, w jednej z głównych tętnic, wróży katastrofę, natomiast malutki, w niewielkim naczyniu, powoduje minimalne objawy neurologiczne, które przechodzą po kilku dniach. Ten drugi, chociaż niegroźny, stanowi ostrzeżenie, może bowiem świadczyć o tym, że w „drodze” znajduje się więcej zakrzepów. Przy okazji zwracam uwagę, że do mózgu docierają czopy zatorowe wędrujące tętnicami. Komuś, kto ma żylaki na nodze, nie grozi udar. Te zakrzepy wędrują do płuc.

Mózgowe czopy zatorowe mogą pochodzić z kilku różnych miejsc i mieć różne przyczyny. Na przykład, przy zaburzeniach rytmu serca, zwanych migotaniem przedsionków, w powiększonym lewym przedsionku (nad lewą komorą, główną pompą serca) może utworzyć się zakrzep. Kiedy jego fragment się oderwie i dostanie do lewej komory, a stamtąd przez aortę do układu krążenia, może zawędrować do każdego miejsca i utworzyć tam zator – w oku, śledzionie, nerkach, mózgu. W tym ostatnim przypadku spowoduje udar. Jak zobaczymy dalej, zaczopowaniu naczyń przez wędrujące zakrzepy można zapobiegać przez długotrwałe zażywanie środków przeciwzakrzepowych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kategorie