fbpx

Jak oszczędzić na wykończeniu mieszkania? Najważniejsza rada, która pomoże Ci zmniejszyć koszty prac wykończeniowych.

W związku z pandemią koronawirusa przed nami prawdopodobnie nieco trudniejsze niż obecnie czasy. To jest tekst, który był aktualny nawet wcześniej. Teraz będzie pomocny wszędzie tam, gdzie zwracać uwagę będziecie nie tylko na styl, design, ale przede wszystkim na wielkość środków finansowych, które musicie zainwestować, realizując wnętrze swojego nowego domu lub mieszkania albo remontując obecne. Zapraszamy do lektury

Planowanie, planowanie, planowanie

Tym wpisem chcemy Was przede wszystkim przestrzec przed spontanicznym podejściem do urządzania wnętrza. Jeśli zależy Wam na świetnym efekcie końcowym i realizacji, która zmieści się w założonym przez Was budżecie, konieczne jest usystematyzowanie Waszych pomysłów.
Rysujcie, notujcie, liczcie, przewidujcie.

Planowanie to zdecydowanie najpotężniejsze działo, jakie możecie wytoczyć przeciw wydawaniu nadmiernych kwot na wykończenie mieszkania. Wcześniejsza i możliwie dokładna analiza jest najbardziej efektywnym sposobem zaoszczędzenia naprawdę dużych sum.

Mamy tu na myśli dwa rodzaje planowania: architektoniczne i finansowe.

Przy urządzaniu swojego wnętrza większość z nas ma tendencję do skupiania się tylko na projektowaniu go pod kątem funkcjonalnym, materiałowym i estetycznym. Ogólnie mówiąc – skupia się wyłącznie na jego designie. Owszem – większość osób szacuje jednocześnie z grubsza koszty realizacji, ale zauważamy, że robi to zbyt pobieżnie, odkładając myślenie o finansach na później. Trudno się temu dziwić – dokładna analiza kosztów wszystkich prac wykończeniowych jest rzeczą bardzo złożoną. Do uwzględnienia są dziesiątki (jeśli nie setki) różnych materiałów, elementów wnętrza, niepewne i wciąż zmieniające się ceny robocizny, gąszcz różnych produktów. W dodatku większość osób najzwyczajniej w świecie nie jest wtajemniczona w tę tematykę, a swoją wiedzę czerpie głównie z grup facebookowych, doświadczeń i opowieści swoich znajomych lub rodziny.

Staramy się Was przekonać, że warto się postarać i spróbować. Każda godzina poświęcona na analizę i planowanie odpłaci szybszą i pewniejszą realizacją. Poniżej prezentujemy kilka kluczowych porad, które polecamy wdrożyć w pierwszej kolejności:

  1. Staraj się nie liczyć w głowie i nie trzymać zbyt wielu informacji w pamięci. Licz i planuj na kartce/w arkuszu kalkulacyjnym. Załóż sobie do tego celu osobny notes lub folder w komputerze. Nie łudź się, że uzyskasz od razu ostateczną wersję budżetu – na pewno tak nie będzie i będziesz do niego musiał wracać wielokrotnie. Dlatego postaraj się opisywać wszystkie pozycje możliwie przejrzyście. Stworzenie takiej tabeli zajmie Ci pewnie sporo czasu, ale pozwoli uniknąć zaskoczenia i późniejszego rozczarowania.
  1. W planowaniu stosuj zasadę ‚od ogółu – do szczegółu’. Zacznij od rozbiórek, przejdź przez stawianie ścianek, zabudów, wykończenia podłóg, wykończenie łazienek, malowanie. Planowanie dekoracji i szczegółowego wyposażenia rozpocznij dopiero po zakończeniu planowania poważniejszych robót budowlanych
  1. Zastanów się, czy obecny układ wymaga jakichś istotnych modyfikacji, rozbiórek, zmian instalacji. Odpowiedz sobie na pytanie, czy instalacja elektryczna nie wymaga przeróbek lub odnowienia, czy układ ścian, gniazdek, punktów sanitarnych, grzejników odpowiada temu, co zamierzasz osiągnąć? Pamiętaj, że materiał z rozbiórek musisz gdzieś zutylizować (takich odpadów nie możesz wrzucać do odpadów zmieszanych), co będzie dla Ciebie stanowiło dodatkowy koszt – znajdź w internecie aktualne informacje na temat cen obowiązujących w Twoim miejscu zamieszkania.
  1. O ile dość łatwo jest policzyć powierzchnię paneli, desek lub płytek ceramicznych (pamiętaj, żeby każdą powierzchnię zwiększyć o niezbędny zapas – zazwyczaj przyjmuje się 10-15%), dużo trudniej jest uwzględnić niezbędną chemię, podkłady i akcesoria. Dopytaj w sklepie lub zapytaj wykonawcy, co jeszcze będziesz musiał dokupić, żeby dany materiał zamontować.
    Podkłady, kleje, fugi, rurki, przewody, złączki, syfony, folie, listwy, kątowniki, grunty, zawory, głowice, pianki, uchwyty montażowe, pędzle, wałki, taśmy. To kosztuje, często wielokrotnie więcej niż Ci się wydaje. Na pewno nie będziesz w stanie policzyć wszystkiego dokładnie – policz więc to, co możesz, sprawdzając na przykładowych opakowaniach szacowane zużycia farb, klejów, zapraw, podkładów. W późniejszym czasie być może będziesz w stanie coraz lepiej sprecyzować konieczne wydatki.
  1. Załóż, że Twoje obliczenia są jedynie przybliżone. Nie zrażaj się pomyłkami. Stwórz w budżecie rezerwę na nieprzewidziane wydatki. One pojawiają się zawsze, niezależnie od tego, jak dokładnie zaplanujesz cały proces. Nie muszą też świadczyć o tym, że zrobiłeś coś źle podczas planowania. Po prostu bardzo często po rozpoczęciu prac w domu lub mieszkaniu wychodzą na jaw sprawy, które były niemożliwe do przewidzenia wcześniej. Tak – to może być frustrujące. Ale jeśli będziesz na to budżetowo przygotowany, towarzyszące temu negatywne emocje będą trochę mniejsze.
    Ile założyć? Nie mniej niż 10% (jeśli uważasz, że Twoje kalkulacje są dość dokładne), raczej nie więcej 30% (jeśli robisz to pierwszy raz lub zakładasz dużo rzeczy pobieżnie). Tak – wiemy, że to bardzo dużo. Ale uwierz – lepiej założyć za dużo i się mile zaskoczyć, niż rozczarować, gdy na którymś etapie zabraknie Ci środków finansowych.
  1. Nie wierz w powtarzane przez wielu mity, np. „Kolega/Kuzyn wykończył mieszkanie za 600 zł za metr”. Tego rodzaju „Kuzyni” albo „Koledzy” zazwyczaj zapominają Ci powiedzieć o tych wszystkich rzeczach, których nie uwzględnili w swoich kalkulacjach. Jeśli możesz, staraj się na początek w ogóle nie przejmować kwotami za metr kwadratowy. One się bardzo różnią w zależności od standardu wykończenia, wielkości mieszkania, rodzaju pomieszczeń, wyposażenia dodatkowego. Skup się na kwocie globalnej.
  1. Porównuj, sprawdzaj, ofertuj – nigdy nie bazuj na jednej ofercie dotyczącej jakiegokolwiek elementu, który zamierzasz kupić lub zamówić. Jeśli zależy Ci na rzetelnej wycenie – do każdej propozycji uzyskaj co najmniej jedną kontrofertę. Ale, bardzo ważne – nie zawsze koncentruj swoją uwagę wyłącznie na cenie i terminie realizacji. Z mniej oczywistych kryteriów, sprawdź, czy porównywane przez Ciebie oferty mają ten sam zakres prac. Zweryfikuj opinie o firmie, sprawdź warunki umowne, gwarancję – bardzo często bowiem niska cena wiąże się z niezbyt korzystnymi warunkami umowy, gwarancji, płatności albo po prostu wiąże się z dużo niższą jakością materiałów lub usługi. Zastanów się, co jest dla CIebie najważniejsze i znajdź w tym rozsądny kompromis.
  1. Zastanów się nad różnymi wariantami poszczególnych elementów wykończenia i zapisz je osobno w swojej kalkulacji. Możesz przecież uwzględnić różne półki cenowe dla wielu materiałów, np. rodzajów podłogi, płytek, armatury. Zastanów się, które elementy wykończenia są dla Ciebie najbardziej istotne i których w żadnym wypadku nie chcesz zmieniać. W przypadku wszystkich pozostałych – spróbuj nieco pożonglować możliwościami, tańszymi zamiennikami. One niekoniecznie muszą się okazać gorsze, czasem to zaszczepione w nas przekonania blokują nas przed odkrywaniem nowych możliwości.
  1. Przemyśl, czy wszystkie prace musisz wykonywać od razu. Być może pewien zakres prac będziesz mógł wykonać w późniejszym etapie. Może na przykład na początek skup się na najistotniejszych pomieszczeniach w domu, a wykończenie dodatkowych pomieszczeń odłóż na później. W trudniejszych czasach i przy niedopinającym się budżecie zweryfikuj swoje oczekiwania. Zastanów się czy z czegoś możesz zrezygnować, coś wykonać w inny, tańszy sposób, przy użyciu tańszych materiałów? A może coś możesz wykonać własnymi siłami, oszczędzając na pracy profesjonalnej ekipy (malowanie, układanie paneli, montaż lamp czy mebli to wcale nie są aż tak trudne czynności – możesz przynajmniej rozważyć ich samodzielne wykonanie).

Ale moment. Może teraz zadajesz sobie pytanie – w jaki sposób powyższe rady mają zaoszczędzić Twoje finanse, skoro właśnie przeczytałeś powyżej, żeby powiększać budżet o dodatkowe zapasy i rezerwy. Gdzie oszczędności, skoro wciąż dochodzą nowe koszty?

Uwierz nam, że zaoszczędzą! Przez sam fakt, że zaczniesz te wszystkie kwestie analizować już na początku prac projektowych lub budowlanych.
Jeśli już w pierwszej fazie realizacji zauważysz, że budżet Ci się nie dopina – będziesz musiał zweryfikować swoje założenia i zacząć jeszcze raz – być może taniej, mniej, dzieląc na etapy. Tu właśnie są te oszczędności.

Budżety na wykończenie mieszkań zwykle rosną dlatego, że inwestor nie dostosował swoich oczekiwań do realnych warunków i cen. Albo podejmował decyzję zbyt późno i od pewnych konsekwencji nie było już odwrotu.

W kolejnych wpisach będziemy się starać jeszcze bardziej przybliżyć tematykę finansowego planowania prac wykończeniowych.

Potrzebujesz pomocy? Chcesz zoptymalizować swój budżet i dostosować design do swoich możliwości? Chcesz, żeby tymi wszystkimi sprawami zajęli się profesjonaliści?


Daj znać, pomożemy Ci z wielką przyjemnością. Gwarantujemy, że koszt projektu zwróci Ci się w przyszłych oszczędnościach.
Wypełnij formularz albo napisz do nas.

Zobacz również

MIESZKANIE PONADSTYLOWE I PONADCZASOWE

Niewielkie, kompaktowe mieszkanie, zaprojektowane dla pary młodych ludzi związanych designem. Ponieważ inwestorzy byli już mocno znużeni jasnymi, prostymi, skandynawskimi wnętrzami- w projekcie tego mieszkania kierowaliśmy

CASESTUDY: Mieszkanie bluesowe

Stanęliśmy przed dość trudnym zadaniem.Naszym Klientem był młody mężczyzna, dla którego mieliśmy zaprojektować jego pierwsze własne mieszkanie. Ponieważ jest wielkim fanem muzyki bluesowej – mieszkanie

Odezwij się do nas, my odezwiemy się do Ciebie!

+48 696029912

Adres ul. Reszelska 10/6; 54-113 Wrocław

Email hello@wemake.pl

© 2020 – we.make                 

Polityka prywatności

Część fotografii przedstawia projekty wnętrz zrealizowane dla pracowni Partner Design

Chcesz poznać szczegóły współpracy?

Podaj swój adres email, a zupełnie niezobowiązująco prześlemy Ci szczegółowe informacje na temat etapów współpracy, zawartości projektu, terminów i cen.