Mocna, męska paleta barw, ascetyczna forma i wyważone detale. Ten apartament to esencja minimalizmu w najwyższej jakości wydaniu. Wnętrze pozbawione zbędnych ozdobników, ale pełne subtelnych smaczków, które nadają mu wyjątkowy charakter.
Dominują ciemne, eleganckie odcienie grafitu i antracytu, skontrastowane z naturalnym drewnem i kamieniem. Całość przełamują nowoczesne dodatki – wyselekcjonowane dzieła sztuki, designerskie lampy i delikatne akcenty w postaci fakturalnych tkanin.
Przestrzeń jest surowa, ale nie zimna. Miękka, modułowa sofa wprowadza odrobinę nonszalancji, a subtelne światło buduje atmosferę, podkreślając geometryczne formy mebli. To wnętrze, które nie przytłacza, ale daje przestrzeń do życia – idealne dla kogoś, kto ceni sztukę, design i pełną kontrolę nad swoją przestrzenią.